Start | O stronie i
o autorze | Studia
przypadków | Zapytaj eksperta | Mapa
witryny | Blog | Kontakt
O stronie i o autorze
Szanowni Państwo,
Ponieważ weszliście na tą stronę pewnie zastanawiacie się kim jest autor i po co powstała ta strona. W tym miejscu chciałbym to przybliżyć...
Poniżej poruszę więc takie zagadnienia:
- Po co powstała ta strona
- Kim jestem
- Co oferuję
- Wykształcenie
- Doświadczenie
- Co mnie w tym fascynuje
- Korzyści czyli jak będzie wyglądała nasza współpraca
Po co powstała ta strona
Pracując nad tą stroną miałem na uwadze co najmniej dwa cele.
Po pierwsze ta strona powstała dla każdego kto korzysta lub będzie korzystać z jakichkolwiek usług doradczych z dziedziny ekonomii i finansów.
Ta strona powstała dla wszystkich, którzy chcieliby w pełni świadomie korzystać z usług doradczych opartych o wiedzę ekonomiczna i finansową...
Świadome korzystanie z takich usług oznacza dwie podstawowe korzyści. Zleceniodawca może w pełni kontrolować proces korzystania z takiej usługi oraz może w pełni spożytkować rezultaty takiej usługi.
Po drugie zakładam, że docelowo ta strona będzie zawierała treści, które pozwolą Państwu pewne problemy rozwiązać samodzielnie.
Nie w każdym przypadku angażowanie zewnętrznego doradcy jest bowiem uzasadnione. Są przypadki kiedy pewne zagadnienia ekonomiczne i finansowe wręcz powinny być rozstrzygane we własnym zakresie – bez angażowania zewnętrznych doradców a nawet bez angażowania pracowników równoległych działów.
Czy to często spotykana sytuacja, że doradca mówi, iż jego usługi są nie zawsze uzasadnione?
Nie wiem czy często spotykana... Ale wiem jedno. Mówię tak bo jestem o tym przekonany i wynika to mojego doświadczenia zawodowego.
Niekiedy angażowanie zewnętrznego doradcy jest zupełnie nieuzasadnione. Sam proces angażowania, wprowadzania w temat może być na tyle czasochłonny, że topnieją wszelkie późniejsze korzyści z takiego doradztwa.
Nie mniej z decyzjami natury ekonomicznej i finansowej spotykamy się niemal na każdym kroku. Od racjonalności tych decyzji najczęściej zależy ich ostateczna trafność.
Kim jestem
Zazwyczaj przedstawiam się jako niezależny doradca finansowy – analityk biznesowy.
Co oznaczają te określenia?
To, że jestem doradcą finansowym oznacza, iż wykorzystuję finanse, z których pochodzą tak na prawdę wszystkie kryteria oceny inwestycji a szerzej kryteria oceny decyzji biznesowych i gospodarczych w ogóle.
Oczywiście prawidłowe wnioski wyciągać można jedynie wtedy gdy ze metod ekonomicznych i finansowych korzysta się we właściwy sposób i kiedy metody te stosowane są „z głową”.
Bycie analitykiem biznesowym oznacza, że zanim zaproponuję jakiekolwiek rozwiązanie dokładnie poznaję konkretny podmiot, konkretne otoczenie, konkretną sytuację decyzyjną.
To mnie odróżnia od podobnych usługodawców. Jakże często niektórzy usiłują proponować rozwiązania przyniesione „w teczce” lub polegające na bezrefleksyjnym stosowaniu książkowych rozwiązań i formułek.
Moja niezależność oznacza, że nie jestem związany stale z jednym podmiotem. Wszystkie prace wykonuję samodzielnie bez zatrudniania stażystów czy podwykonawców. Za wykonane prace odpowiadam osobiście.
Co oferuję
Nasza współpraca zapewne będzie miała charakter wsparcia decyzji lub osiągnięcia rezultatu.
Wsparcie decyzji
To takie zlecenia gdzie potrzebne jest rzeczowe i profesjonalne wsparcie przy podjęciu decyzji. Tam gdzie trzeba rozstrzygnąć określony dylemat, skutecznie rozwiązać problem, przyśpieszyć rozwój lub wypracować najlepsze rozwiązanie.
Osiągnięcie rezultatu
To takie zlecenia, w których można określić konkretny rezultat (czyli po prostu załatwienie jakiejś sprawy). To zadania, które wymagają posiadania specjalistycznej wiedzy z zakresu finansów, zarządzania, ekonomii i inwestowania. To tam gdzie korzystając ze specjalistycznej wiedzy należy skutecznie wspomóc negocjacje z bankiem, urzędem, organem administracji, regulatorem lub kontrahentem czy inwestorem.
Który przypadek wystąpi przy naszej współpracy? To zależy od konkretnej specyficznej dla Państwa sytuacji, którą dokładnie omówimy na wstępie.
Wykształcenie
Z wykształcenia jestem ekonomistą. Ukończyłem Międzynarodowe Stosunki Gospodarcze i Polityczne a także Zarządzanie i Marketing (Uniwersytet Łódzki). Ukończyłem również studia doktoranckie gdzie zajmowałem się również tematyką łączącą finanse z zarządzaniem strategicznym. (Dokładny życiorys mogę przedstawić na życzenie.) Dzięki temu mam odpowiednie przygotowanie merytoryczne.
Jednocześnie doskonale zdaję sobie sprawę, że klienci poszukują rozwiązań nie zawsze wyszukanych ale na pewno zawsze realnych i praktycznych. A życie potrafi stawiać nas przed takimi naprawdę oryginalnymi i niepowtarzalnymi wyzwaniami.
Doświadczenie
Inwestycjami rzeczowymi zajmuje się już ponad dziesięć lat czyli praktycznie całe swoje życie zawodowe.
Tak naprawdę w inwestycjach rzeczowych w pełni rozsmakowałem się pracując w pewnej firmie inżyniersko-projektowej. Byłem tam specjalistą do spraw analiz finansowo-ekonomicznych. Uczestniczyłem w podejmowaniu obu rodzajów decyzji ekonomicznych tj. decyzji odnośnie wyboru optymalnych wariantów inwestycyjnych jak i decyzji odnośnie optymalnych źródeł finansowania.
Współpracowałem z instytucjami finansowymi krajowymi jak i zagranicznymi (banki, fundusze pożyczkowe). Także z organami administracji państwowej i samorządowej.
Byłem świadkiem i uczestnikiem procesów decyzyjnych w niewielkich inwestycjach (kilkanaście, kilkadziesiąt tysięcy złotych) jak i w dużych inwestycjach idących w setki milionów złotych (jak np. duże ponadlokalne programy inwestycyjne).
Moje doświadczenie obejmuje uczestnictwo zarówno w inwestycjach prostych polegających na zakupie pojedynczego środka trwałego jak i uczestnictwo przy podejmowaniu decyzji odnośnie skomplikowanych inwestycji, w których zaangażowanych było wiele podmiotów (taką inwestycją był np. międzywojewódzki program o charakterze infrastrukturalnym).
Z tego co zauważyłem bardzo wcześnie procesy decyzyjne nie zawsze są racjonalne. Często wchodzą w grę czynniki osobiste, polityczne, organizacyjne. I to zarówno w sektorze publicznym jak i w sektorze prywatnym.
W wielu przypadkach, którym miałem okazję przyglądać się „od kuchni” nieracjonalność wynikała z czystej niewiedzy.
Zauważyłem, że nie każda osoba, z którą współpracowałem wiedziała, że pewien problem można rozwiązać istniejącymi metodami. I dotyczyło to osób nieraz na wysokich stanowiskach.
No cóż... nie każdy doskonały lekarz, doskonały inżynier czy doskonały specjalista w innej dziedzinie ma doskonałe rozeznanie w ekonomii i finansach. To normalne. Zresztą wiedza tak szybko się rozwija...
Ale na niewiedzę jest jedno lekarstwo – praktyczna i użyteczna wiedza. Znaczną część tej wiedzy posiadam i chętnie się tą wiedzą dzielę.
Niektóre z przedsięwzięć, w które realizowałem opisałem w formie studiów przypadków. Zachęcam do zapoznania się z nimi.
Co mnie w tym fascynuje
Dlaczego zajmuję się inwestycjami rzeczowymi? Tak naprawdę do końca nie wiem... Być może to, że od najdawniejszych młodzieńczych a nawet dziecięcych czasów (urodziłem się w 1973 roku) sprawiało mi niezwykłą frajdę konstruowanie różnych rozwiązań technicznych. Zrealizowałem przynajmniej niektóre pomysłów Adama Słodowego.
(Z mojego pokolenia pewnie wszyscy znają tą postać, na wszelki wypadek podaję link do Wikipedii dla nie znających Adama Słodowego.)
Zmontowałem również chyba wszystkie zestawy „Młody elektronik” dostępne dawniej.
Jeszcze w okresie studiów przez ponad dwa lata pracowałem w Zespole Analiz jednego z domów maklerskich. Znam więc i niuanse inwestycji finansowych i rynków finansowych.
Wiem, że w przypadku np. spółek giełdowych to właśnie wycena giełdowa firm jest w pewnym sensie ostateczną oceną inwestycji rzeczowych podejmowanych przez te firmy. Lata spędzone przy inwestycjach finansowych były nieocenionym doświadczeniem. Jednak lata, które spędziłem przy inwestycjach rzeczowych były i będą jeszcze bardziej fascynującym doświadczeniem.
Być może chodzi o to, że pracując przy inwestycjach rzeczowych mam szansę współuczestniczyć w tworzeniu rzeczywistych i fascynujących rozwiązań.
Być może chodzi o to, że pracując przy inwestycjach rzeczowych mam szansę poznawać tych, którzy tworzą rzeczywiste i fascynujące rozwiązania i z nimi współpracować.
Być może chodzi o to, że mam szansę wnieść istotną pomoc przy podejmowaniu trafnych decyzji.
Korzyści czyli jak będzie wyglądała nasza współpraca
Najlepsze rozwiązanie
Zapewne przekonacie się Państwo, że jestem w stanie zaproponować najlepsze możliwe rozwiązanie. Poznałem wiele teorii, opinii, idei i przeżyłem wiele w praktyce gospodarczej. Dzięki temu mogę ocenić czy w Waszej sytuacji dane rozwiązanie sprawdzi się lub czy jest najlepsze z możliwych.
Praktyczność i prostota
Jeżeli będziemy mieli dwa możliwe i identyczne w skutkach rozwiązania zarekomenduję to prostsze, szybsze i łatwiejsze we wprowadzeniu.
Wyszukane metody są często niestety tylko widowiskowe. Ode mnie uzyskacie Państwo rozwiązanie praktyczne tj. takie, dzięki któremu cel będzie osiągnięty.
Dyskrecja i tajemnica handlowa
Doceniam wagę dyskrecji i tajemnicy handlowej. Wiem, że w niektórych przedsięwzięciach to kwestie kluczowe. Miałem okazję pracować w wielu przedsięwzięciach, które poza wiedzą merytoryczną wymagały daleko posuniętej dyskrecji i dyplomacji.
Pełna współpraca i zaangażowanie
Zawsze poświęcam tyle czasu klientowi ile jest konieczne. Przecież w tego typu usługach to klient zawsze odczuwa rezultaty wynikające z podjętych decyzji i zaakceptowanych rozwiązań.
Dbam o to żeby decyzje zawsze były świadome i żeby byli Państwo do nich szczerze przekonani. W konkretnej sytuacji największe zawiłości wytłumaczę przystępnym językiem. Macie Państwo prawo w każdej chwili wiedzieć oraz rozumieć otaczającą sytuację.
Obrazowo porównałbym to trochę do poruszania się po nieznanym terenie. Jedni przewodnicy mówią „idź zawsze na wschód” inni mówią na „idź zawsze na zachód”.
A ja pomagam przygotować mapę rzeczywistości ekonomicznej, która pozwoli swobodnie poruszać się po nieznanym terenie.
Taka mapa pozwala na samym wstępie wybrać najlepszą drogę. Taka mapa pozwala nieco zmodyfikować drogę wtedy gdy będzie to konieczne. Wreszcie taka mapa pozwala osiągnąć zakładanych cel. I to nazywamy trafną decyzją.
Następny krok
Jeżeli uważacie Państwo, że stoicie przed jakimś problemem lub wyzwaniem, w którym byłbym pomocny proponuję najpierw kontakt telefoniczny.
W pierwszej rozmowie telefonicznej ocenię czy i w jaki sposób moglibyśmy podjąć współpracę.
Jest to niezwykle ważne ponieważ może się zdarzyć, że po prostu nie będę w stanie się go podjąć o czym uczciwie uprzedzę od razu.
Nie mniej wszystkie problemy są z początku wyjątkowe i każde rozwiązanie jest w pewnym stopniu wyjątkowe.
Tymczasem zapraszam do kontaktu ze mną. Moje telefony, email, fax są do Państwa dyspozycji.
Pozdrawiam i zapraszam,
Krzysztof Grad